Kolejne odejścia z Agory. "To są pełzające zwolnienia zbiorowe"

Dodano:
Siedziba "Gazety Wyborczej" Źródło: PAP / Szymon Pulcyn
Agora łączy zespoły "Gazety Wyborczej" i Gazeta.pl. W ostatnim czasie pracę straciło już kilkanaście osób.

Łączenie struktur "Gazety Wyborczej" i Gazeta.pl przynosi kolejne zmiany kadrowe. W ostatnim czasie z obu redakcji odeszło ponad 10 osób. Jak informuje Press.pl, wśród pracowników narasta niepewność, a część z nich obawia się, że to dopiero początek kolejnych redukcji.

Kolejne odejścia z Agory. To nie koniec

Od początku 2026 roku Agora prowadzi integrację zespołów, technologii, danych i zasięgu Gazeta.pl oraz Wyborcza.pl w ramach projektu 1Digital. We wrześniu ogłoszono natomiast plan połączenia spółek Wyborcza i Gazeta.pl, które wcześniej zostały wydzielone ze struktur Agory.

Podczas spotkania zarządu z pracownikami przedstawiono konsekwencje planowanych zmian. – Dowiedzieliśmy się wtedy, że nie obędzie się bez redukcji – ujawnił serwisowi Press.pl anonimowo jeden z pracowników Agory.

Jak podały Wirtualnemedia.pl, po 25 latach pracy z Agory odchodzi m.in. dziennikarz i redaktor Andrzej Kulasek. W przeszłości był wydawcą Sport.pl oraz szefem newsroomu Plotek.pl, a ostatnio pracował jako redaktor Magazynu "GW". Z Gazeta.pl odchodzą z kolei m.in. dziennikarze zajmujący się tekstami produktowymi. Łącznie mowa o kilkunastu pracownikach.

Pracownicy obawiają się kolejnych zwolnień

"Presserwis" zapytał biuro prasowe Agory o skalę ostatnich odejść z "Gazety Wyborczej" i Wyborcza.pl. Firma nie podała konkretnych danych.

"Kwestie związane ze zmianami personalnymi to wewnętrzna sprawa firmy i nie przekazujemy mediom tego rodzaju statystyk" – przekazała Anna Marucha, dyrektorka komunikacji korporacyjnej Grupy Agora.

Jeden z pracowników Agory w rozmowie z portalem określa obecną sytuację jako serię rozłożonych w czasie redukcji.

– To są pełzające zwolnienia zbiorowe. Jednak tym razem to jest przeprowadzane w ten sposób, żeby nie kwalifikowało się jako zwolnienia grupowe, które wiązałyby się z koniecznością wypłaty dodatkowych odpraw – ocenia.

To nie pierwsza fala redukcji w Grupie Agora w tym roku. Na początku marca zakończył się proces zwolnień grupowych, w ramach którego pracę straciło 115 osób. – Myśleliśmy, że przynajmniej na razie to koniec zwolnień. Ludzie jednak nadal odchodzą. Atmosfera jest zła, zastanawiamy się, na kogo teraz padnie. Niektórzy obawiają się, że te zwolnienia rozciągnięte w czasie znowu obejmą ponad 100 osób – relacjonuje rozmówca serwisu Press.pl.

Źródło: Press.pl / Wirtualnemedia.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...